Publikacje

Bardzo długo wydawało się, że Turcja została samotnym białym punktem w tym rejonie świata, gdzie nie odnotowano żadnego przypadku zachorowania na COVID-19. Prezydent Recep Tayyip Erdoğan traktował to jako dobrą okazję do przedstawienia Turcji jako kraju wyjątkowego. 10 marca minister zdrowia – Fahrettin Koca oświadczył, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż w kraju znad Bosforu są przypadki zarażenia wśród ludności, jednak nie zostały one jeszcze rozeznane i podane do wiadomości publicznej.

 Opuszczenie Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię oznacza początek poważnych zmian w dotychczasowym procesie prowadzenia polityki zagranicznej przez Londyn. Wraz z początkiem lutego 2020 Brytyjczycy nie są już zobowiązani wspólną polityką zewnętrzną UE, tracąc wpływ na funkcjonowanie instytucji UE znajdujących się w Brukseli, Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (ESDZ), delegatur i biur UE na całym świecie. Same relacje z UE, do tej pory element polityki wewnętrznej UK, m.in. z racji regularnej współpracy sektorowej z innymi państwami członkowskimi UE oraz unijnej legislacji wpływającej na brytyjskie ustawodawstwo, przechodzą do sfery polityki zagranicznej. 

Prób zdefiniowania populizmu było wiele. Mimo to, ów termin nadal stanowi wyzwanie dla rzeszy naukowców, czego dowodzi Yasmeen Serhan w swoim artykule pt. „Populism Is Meaningless”. 

„Odkąd ukazali się Turcy w Europie, istnieje kwestia wschodnia” – pisał Albert Sorel – znakomity badacz tego tematu w relacjach między mocarstwami w XVIII w. „Odkąd zaś Rosja została mocarstwem europejskim, dopomina się ona rozwiązania tej kwestii na swoją korzyść” – dodawał[1].

Tomasz Sikorski 

Henryk Krzeczkowski (1921–1986) to dla badaczy myśli politycznej postać już dziś prawie zapomniana. Być może dlatego, że przede wszystkim był pisarzem, krytykiem literackim i tłumaczem, przybliżającym polskiemu czytelnikowi twórczość intelektualistów tej miary, co choćby: William Hazlitt, James George Frazer, Robert Graves, czy Robert Louis Noyes.

Gideon Rachman w „Financial Times” podkreśla, że powstający porządek świata będzie coraz bardziej kształtował się przez siłę, a nie przez prawo. Zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i w Wielkiej Brytanii pomysł, że Unia Europejska mogłaby aspirować do roli supermocarstwa, traktowany jest jako niedorzeczny.

Katarzyna Korzeniewska

Wszyscy wiemy, jak wiele łączy Litwinów i Polaków: katolicyzm, stworzenie pierwowzoru Unii Europejskiej (w postaci lubelskiej), niezasłużona reputacja rusofobów i przyzwyczajenie do chłopskiej, ciężkostrawnej kuchni. Rzadko kto pamięta, że łączy nas także zamiłowanie do pogrzebów i przywiązanie do kultu zmarłych. I w Polsce, i na Litwie w ostatnich latach trochę było takich uroczystości. Chyba też nie przypadkiem podczas pierwszej swej zagranicznej wizyty w Warszawie w lipcu tego roku prezydent Gitanas Nausėda zaprosił Andrzeja Dudę na… pogrzeb.

Prezydent Francji Emmanuel Macron wraca do starych warunków gry. Wykorzystuje zbliżenie z Rosją do zwiększenia swojej roli w światowej dyplomacji, a także w polityce wewnętrznej – pisze dla „Berlin Policy Journal” Joseph de Weck.

Każdy z prezydentów Republiki Litewskiej w innym stylu pełnił swoją funkcję: Vytautas Landsbergis, Algirdas Brazauskas, Valdas Adamkus, Dalia Grybauskaitė – każdy z nich miał swą niepowtarzalną wyrazistość. Wyjątkiem był może Rolandas Paksas, którego wyrazistość przejawiła się tylko podczas procedury jego odwołania. Litwa nie miała jeszcze prezydenta bez wyrazu, ale to się może zmienić.  

Indyjska Partia Ludowa (BJP) poszła daleko do przodu w porównaniu z jej rywalami. Przed wyborami wydawało się, że Indyjska Partia Ludowa będzie potrzebować zewnętrznych sojuszników, tymczasem okazało się, że nie dość, że zdobyli większość, to jeszcze mają więcej mandatów niż 5 lat temu. Wtedy mieli 282 mandaty, czyli 10 więcej niż potrzeba do samodzielnej większości, a teraz zdobyli 303.

 

W okresie dwudziestolecia międzywojennego Francja stała się głównym kierunkiem emigracji kontynentalnej Polaków. Wiązało się to z problemem przeludnienia polskiej wsi oraz brakiem możliwości znalezienia pracy w przemyśle w polskiej gospodarce, która miała charakter mocno rolniczy. Imigranci pochodzenia chłopskiego w kraju osiedlenia zasilali szeregi klasy robotniczej. Wykonywali zawody, w których brakowało rąk do pracy, głównie szczególnie ciężkich - byli więc górnikami, a także robotnikami rolnymi. - pisze dr Paweł Sękowski z Instytutu Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Niedzielne wybory parlamentarne w Hiszpanii skomentował dla nas dr Bartosz Kaczorowski z Uniwersytetu Łódzkiego.

Jak pisze korespondent polityczny „Financial Times” Henry Mance w artykule pt. Who governs Britain?, posłowie w brytyjskim parlamencie już na kilka lat przed Brexitem zdali sobie sprawę, że łatwo mogą przejąć kontrolę nad państwem. W 2013 roku po raz pierwszy od wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych rząd brytyjski przegrał w parlamencie głosowanie w sprawie dołączenia do działań wojennych. Jak podkreśla autor, ta decyzja przyczyniła się do odejścia USA od planów zbombardowania Syrii, w konsekwencji tego do pozostawienia reżimu Baszara al-Assada przy władzy.

W niedzielę 9 września w Szwecji odbyły się wybory do Riksdagu, szwedzkiego parlamentu. Zapraszamy do rozmowy z dr Wojciechem Liederem.

Przedstawiamy Państwu analizę polskiej polityki zagranicznej wykonaną w okresie 18.03-06.06.2018 przez uczestników Seminarium Analitycznego RODM.