Publikacje

Obecna sytuacja sprawia, że na nowo odżywa także kolejna odsłona dobrze znanego konfliktu wolność-bezpieczeństwo. Ile wolności mamy oddać by zapewnić sobie bezpieczeństwo?  - widmo biopolityki komentuje konsultantka RODM Kraków Agnieszka Tarnowska.

Wielkie wojny, które znacząco wpłynęły na bieg historii, niejako napędziły i w dużej mierze zdeterminowały ówczesną rzeczywistość. Odcisnęły piętno na potężnych mocarstwach, przyczyniając się do ich rozwoju bądź upadku. Burzliwe losy naszych przodków bez wątpienia ukształtowały obecny ład międzynarodowy, który jak się okazuje, nadal jest skłonny do przekształceń i modyfikacji. Toteż refleksję w kontekście ostatnich wydarzeń podejmuje Michael Mandelbaum w swoim artykule “The Geopolitics of the Coronavirus”, rozszerzając ich znaczenie o aspekt geopolityczny.

 Nie przesadnym wydaje się stwierdzenie, iż świat w ostatnim czasie został sparaliżowany. Wszystko to za sprawą COVID-19, znanym powszechnie jako koronawirus. W związku z tym, większość państw stanęła w obliczu kryzysu, który z upływem czasu dynamicznie się pogłębia. Starając się przeciwdziałać tym negatywnym skutkom, również Donald Trump przedstawił szereg praktycznych kroków, mających na celu spowolnienie rozprzestrzeniania się wirusa. Jednakże rodzi się pytanie czy podjęte kroki w zaistniałych okolicznościach zdołają ujarzmić zarówno spanikowane społeczeństwo, jak i politycznych interesantów.

W odpowiedzi na wybuch epidemii koronawirusa, która wówczas przyjęła miano pandemii, wiele pastw podjęło konkretne środki zapobiegawcze w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa. Nieco inną strategię przyjęła Wielka Brytania. Szczegóły działań brytyjskich decydentów politycznych podaje, a jednocześnie wyjaśnia Ed Yong w swoim artykule pt. “The U.K.’s Coronavirus ‘Herd Immunity’ Debacle”.

Alternatywa dla Niemiec - jedna z niemieckich partii politycznych, lecz w czym tkwi jej fenomen, jakie wartości reprezentuje, jaką ideologią się kieruje, a finalnie, co sprawiło, że w ostatnim czasie stała się centrum zainteresowania szerszej społeczności międzynarodowej? Problematykę tę podejmuje i wyjaśnia René Wildangel w swoim artykule zatytułowanym „No alternative: What the AdF want for Europe”.

Po wielu latach stania w miejscu, marzec tego roku okazał się wyjątkowo szczęśliwy dla władz Macedonii Północnej. Najpierw 17 marca hiszpański parlament jako ostatni ratyfikował traktat akcesyjny Macedonii Północnej i tym samym zakończył proces przystąpienia kolejnego kraju bałkańskiego do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Tydzień później ministrowie spraw zagranicznych państw UE zgodzili się na rozpoczęcie rozmów akcesyjnych z Macedonią Północną i Albanią.

Bardzo długo wydawało się, że Turcja została samotnym białym punktem w tym rejonie świata, gdzie nie odnotowano żadnego przypadku zachorowania na COVID-19. Prezydent Recep Tayyip Erdoğan traktował to jako dobrą okazję do przedstawienia Turcji jako kraju wyjątkowego. 10 marca minister zdrowia – Fahrettin Koca oświadczył, że istnieje duże prawdopodobieństwo, iż w kraju znad Bosforu są przypadki zarażenia wśród ludności, jednak nie zostały one jeszcze rozeznane i podane do wiadomości publicznej.

 Opuszczenie Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię oznacza początek poważnych zmian w dotychczasowym procesie prowadzenia polityki zagranicznej przez Londyn. Wraz z początkiem lutego 2020 Brytyjczycy nie są już zobowiązani wspólną polityką zewnętrzną UE, tracąc wpływ na funkcjonowanie instytucji UE znajdujących się w Brukseli, Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (ESDZ), delegatur i biur UE na całym świecie. Same relacje z UE, do tej pory element polityki wewnętrznej UK, m.in. z racji regularnej współpracy sektorowej z innymi państwami członkowskimi UE oraz unijnej legislacji wpływającej na brytyjskie ustawodawstwo, przechodzą do sfery polityki zagranicznej. 

Prób zdefiniowania populizmu było wiele. Mimo to, ów termin nadal stanowi wyzwanie dla rzeszy naukowców, czego dowodzi Yasmeen Serhan w swoim artykule pt. „Populism Is Meaningless”. 

„Odkąd ukazali się Turcy w Europie, istnieje kwestia wschodnia” – pisał Albert Sorel – znakomity badacz tego tematu w relacjach między mocarstwami w XVIII w. „Odkąd zaś Rosja została mocarstwem europejskim, dopomina się ona rozwiązania tej kwestii na swoją korzyść” – dodawał[1].

Tomasz Sikorski 

Henryk Krzeczkowski (1921–1986) to dla badaczy myśli politycznej postać już dziś prawie zapomniana. Być może dlatego, że przede wszystkim był pisarzem, krytykiem literackim i tłumaczem, przybliżającym polskiemu czytelnikowi twórczość intelektualistów tej miary, co choćby: William Hazlitt, James George Frazer, Robert Graves, czy Robert Louis Noyes.

Gideon Rachman w „Financial Times” podkreśla, że powstający porządek świata będzie coraz bardziej kształtował się przez siłę, a nie przez prawo. Zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i w Wielkiej Brytanii pomysł, że Unia Europejska mogłaby aspirować do roli supermocarstwa, traktowany jest jako niedorzeczny.

Katarzyna Korzeniewska

Wszyscy wiemy, jak wiele łączy Litwinów i Polaków: katolicyzm, stworzenie pierwowzoru Unii Europejskiej (w postaci lubelskiej), niezasłużona reputacja rusofobów i przyzwyczajenie do chłopskiej, ciężkostrawnej kuchni. Rzadko kto pamięta, że łączy nas także zamiłowanie do pogrzebów i przywiązanie do kultu zmarłych. I w Polsce, i na Litwie w ostatnich latach trochę było takich uroczystości. Chyba też nie przypadkiem podczas pierwszej swej zagranicznej wizyty w Warszawie w lipcu tego roku prezydent Gitanas Nausėda zaprosił Andrzeja Dudę na… pogrzeb.

Prezydent Francji Emmanuel Macron wraca do starych warunków gry. Wykorzystuje zbliżenie z Rosją do zwiększenia swojej roli w światowej dyplomacji, a także w polityce wewnętrznej – pisze dla „Berlin Policy Journal” Joseph de Weck.

Każdy z prezydentów Republiki Litewskiej w innym stylu pełnił swoją funkcję: Vytautas Landsbergis, Algirdas Brazauskas, Valdas Adamkus, Dalia Grybauskaitė – każdy z nich miał swą niepowtarzalną wyrazistość. Wyjątkiem był może Rolandas Paksas, którego wyrazistość przejawiła się tylko podczas procedury jego odwołania. Litwa nie miała jeszcze prezydenta bez wyrazu, ale to się może zmienić.